Mystic Festival deszczu się nie boi 268

Wrota metalowych piekieł otworzyły się na terenie Stoczni Gdańskiej ponownie (i przy okazji też bramy niebios, bo każdego dnia padało, a w piątek nawet przeszła burza, o czym informowaliście w naszym Raporcie). Najlepiej świadczą o tym buchające co jakiś czas ognie witające przy bramie uczestników Mystic Festivalu. To prawdziwa marka, która na stałe wpisała się w obraz muzycznej sceny Trójmiasta i przyciąga już nie tylko osoby z Polski, ale też ze świata, stając się ważnym punktem na festiwalowej mapie Europy.