fot. Łukasz Unterschuetz
29 października 2011
To niezwykłe. Katarzyna Nosowska zdobyła na polskim rynku wszystko, co było do zdobycia, ale na jej płytach tego nie słychać. "8" to jej najlepszy dotąd album i znów - podobnie jak cztery lata temu "UniSexBlues" - robi wrażenie takiego, od którego wszystko się dopiero zaczyna.
Zobacz opinie (2)