Afrykańska diva zatrzęsła Parlamentem 16

Dodaj opinię
Dwie godziny muzyki tak dobrej i energetycznej, że od emocji mogło zakręcić się w głowie. Fatoumata Diawara wróciła do Parlamentu po siedmiu latach i ponownie oczarowała publiczność swoją charyzmą, osobowością i muzykalnością. To nie był zwyczajny koncert, a muzyczny spektakl, z porywającą dramaturgią i głębokim przesłaniem. Afrykańska diva ma bowiem światu wiele mądrości do przekazania, a przerwy między piosenkami to idealny moment na ich wygłoszenie.
Protest przeciw przymusowym szczepieniom. Uczestnicy przeszli spod fontanny Neptuna na pl. Solidarności

Zobacz również

Protest przeciw przymusowym...

Protest przeciw przymusowym szczepieniom i segregacji sanitarnej w Gdańsku

32

zdjęcia

Dwie godziny muzyki tak dobrej i energetycznej, że od emocji mogło zakręcić się w głowie. Fatoumata Diawara wróciła do Parlamentu po siedmiu latach i ponownie oczarowała publiczność swoją charyzmą, osobowością i muzykalnością. To nie był zwyczajny koncert, a muzyczny spektakl, z porywającą dramaturgią i głębokim przesłaniem. Afrykańska diva ma bowiem światu wiele mądrości do przekazania, a przerwy między piosenkami to idealny moment na ich wygłoszenie.