Aplikacja nie działa podczas kontroli i sypią się mandaty
Zmuszanie ludzi na Pomorzu do niedziałającej aplikacji ma na celu tylko jedno wyłudzenie dodatkowych pieniędzy od pasażerów. Napiszą odwołanie, uznamy bo ma bilet, ale obciążymy opłatą manipulacyjną w wys.17zł. i okazuje się, że przejazd kosztował ponad 20zł. Nie wspomnę o miesięcznym w przypadku,którego aplikacja może nie pobrać biletu kilka razy bo system nie działa i już idzie dodatkowa kasa.
Ja już mandat dostałam, więc opisuję co robi Gdyński ZKM wyłudza pieniądze.
A twórcy systemu twierdzą że to wina użytkownika, że aplikacja raz działa a raz nie. Pozostaje wybrać zakup biletu w innej wersji i omijać ten bóbel.
Dodaj opinię