Raków Częstochowa - Arka Gdynia 2:1 w finale Pucharu Polski. Feralne 8 minut 25

Opinie (1) Dodaj opinię
Arka Gdynia dzielnie walczyła, ale przegrała w finale Pucharu Polski z faworyzowanym Rakowem Częstochowa 1:2 (0:0). Na Arena Lublin żółto-niebiescy objęli prowadzenie po golu Mateusza Żebrowskiego w 57. minucie. Potem mieli okazję na poprawienie wyniku, ale zamiast tego nadeszło feralne 8 minut, między 81. a 89. W tym okresie rywale strzelili 2 gole. Przez większą część gry to oni posiadali przewagę, a pod koniec jeszcze bardziej podkręcili tempo, gdyż dysponowali o wiele dłuższą ławką rezerwowych niż ekipa Dariusza Marca i zrobili znacznie lepsze zmiany. PZPN zwycięzcom wypłacił 5 mln zł, a pokonanym - 760 tys. zł.
Arka Gdynia dzielnie walczyła, ale przegrała w finale Pucharu Polski z faworyzowanym Rakowem Częstochowa 1:2 (0:0). Na Arena Lublin żółto-niebiescy objęli prowadzenie po golu Mateusza Żebrowskiego w 57. minucie. Potem mieli okazję na poprawienie wyniku, ale zamiast tego nadeszło feralne 8 minut, między 81. a 89. W tym okresie rywale strzelili 2 gole. Przez większą część gry to oni posiadali przewagę, a pod koniec jeszcze bardziej podkręcili tempo, gdyż dysponowali o wiele dłuższą ławką rezerwowych niż ekipa Dariusza Marca i zrobili znacznie lepsze zmiany. PZPN zwycięzcom wypłacił 5 mln zł, a pokonanym - 760 tys. zł.