Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 1:0. Flavio Paixao strzelił gola z rzutu karnego 57

Dodaj opinię
Lechia Gdańsk pokonała Piasta Gliwice 1:0 (0:0) w meczu 32. kolejki ekstraklasy. Zwycięskiego gola z rzutu karnego strzelił Flavio Paixao. Przed przerwą skierował zaś piłkę do siatki ręką, a bramka dopiero po analizie VAR została anulowana. Biało-zieloni udowodnili, że posiedli w tym sezonie patent na zwycięstwa nad wciąż aktualnym mistrzem Polski, gdyż ograli go po raz piąty. Po meczu piłkarze i kibice pożegnali Filipa Mladenovicia, który w biało-zielonych barwach już nie zagra. Na zakończenie trener Piotr Stokowiec wręczył Serbowi... czerwoną kartkę. Piłkarz, choć kolekcjonował kartki, to przez 2,5 roku gry w Polsce, z boiska nie został wyrzucony ani razu.
Kibice

Kibice

Kibice

Kibice

Kibice

Kibice

Kibice

Kibice

Lechia Gdańsk

Lechia Gdańsk

Michał Nalepa, Karol Fila

Michał Nalepa, Karol Fila

Michał Gajos

Michał Gajos

Jarosław Kubicki

Jarosław Kubicki

Filip Mladenović

Filip Mladenović

Kristers Tobers, Tom Hateley, Piotr Parzyszek

Kristers Tobers, Tom Hateley, Piotr Parzyszek

Piotr Parzyszek, Kristers Tobers

Piotr Parzyszek, Kristers Tobers

Jorge Felix, Kristers Tobers

Jorge Felix, Kristers Tobers

Piotr Parzyszek, Kristers Tobers

Piotr Parzyszek, Kristers Tobers

Filip Mladenović

Filip Mladenović

Filip Mladenović

Filip Mladenović

Stadion Energa

Stadion Energa

Martin Konczkowski, Ze Gomes

Martin Konczkowski, Ze Gomes

Frantisek Plach

Frantisek Plach

Lechia Gdańsk pokonała Piasta Gliwice 1:0 (0:0) w meczu 32. kolejki ekstraklasy. Zwycięskiego gola z rzutu karnego strzelił Flavio Paixao. Przed przerwą skierował zaś piłkę do siatki ręką, a bramka dopiero po analizie VAR została anulowana. Biało-zieloni udowodnili, że posiedli w tym sezonie patent na zwycięstwa nad wciąż aktualnym mistrzem Polski, gdyż ograli go po raz piąty. Po meczu piłkarze i kibice pożegnali Filipa Mladenovicia, który w biało-zielonych barwach już nie zagra. Na zakończenie trener Piotr Stokowiec wręczył Serbowi... czerwoną kartkę. Piłkarz, choć kolekcjonował kartki, to przez 2,5 roku gry w Polsce, z boiska nie został wyrzucony ani razu.